1. Idealne dopasowanie. Zanim więc wybierzesz studniówkową sukienkę, polecam zrobić sobie w niej kilka fotek. Pamiętam bowiem ile razy sukienka była naprawdę śliczna, lecz ja w niej wyglądałam np. na spiętą, lub pogrubiała mnie.
2. Bielizna. Jeżeli wybrałaś na bal studniówkowy obcisłą sukienkę, twoja bielizna musi być niewidoczna. W takiej sukience musisz wyglądać wręcz jakbyś pod spodem nie maiła nic - jednakże bez bielizny nie polecam wybierać się na studniówkę. Nawet niewidoczne z pozoru zagięcia na sukience widoczne będą na większości zdjęć.
3. Góra sukienki. Studniówkowa kreacja może wydawać się wygodna, praktyczna i ślicznie na nas wyglądać. Jednakże podczas tańczenia może okazać się, że sukienka z nas...spada! Szczególnie jeśli nie ma ona ramiączek. Żeby uniknąć takich sytuacji warto zabezpieczyć się w 3/4 agrafki. Dwoma przyczepić sukienkę do stanika z przodu, a resztę przypiąć z tyłu. Ja osobiście preferuję sukienki z jednym, długim ramiączkiem na szyi - w stylu Marlyn Monroe. Jedną z takich, uszytych przeze mnie sukienek można podejrzeć i zakupić tutaj: http://allegro.pl/sukienka-wesele-studniowka-granatowa-szyta-i2723528639.html
4. Precz z ciasnymi materiałami! Jak wszyscy wiemy, podczas balu studniówkowego zdarza nam się jeść więcej niż zwykle. Powoduje to czasem, że wcześniej dopasowana przez nas sukienka, zaczyna nas uciskać. Dzieje się tak z powodu materiału, który często jest zbyt twardy i nierozściągliwy. Takich sukienek koniecznie unikamy!
Zaprojektowane i uszyte przeze mnie sukienki specjalnie na te studniówkowe okazje:
Do zakupienia tutaj: http://allegro.pl/sukienka-wesele-studniowka-roz-ecru-braz-szyta-i2723501787.html
To na razie tyle o sukienkach na studniówkę. Zapraszam do śledzenia innych postów! Ciao! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz